W tym roku jestem bardzo zadowolony z przedświątecznej organizacji czasu i tego, że bardzo szybko udało mi się kupić niemal wszystkie prezenty. Do zakupienia został mi jedynie prezent dla mojej dziewczyny i ten zostawiłem sobie na sam koniec. Mam jeszcze weekend na zastanowienie się nad wyborem odpowiedniego pierścionka na jej palec. Teraz już pewnie każdy się domyśla, że w tę Wigilię mam zamiar oświadczyć się Weronice, mojej długoletniej partnerce. Mam nadzieję, że ona niczego się nie domyśla, bo ja nawet słowem nie wspomniałem o tym, że chcę jej się oświadczyć.

w46W ramach utrzymania tajemnicy podpytywałem ją ostatnio co chciałaby dostać od Świętego Mikołaja. W przeglądarce internetowej specjalnie zostawiłem otwarte karty na jakichś swetrach, złotych kolczykach i zestawach kosmetyków. Jestem pewien, że Wera się na nie natknęła, choć nie pisnęła nawet słówkiem. Na pewno spodziewa się jakiegoś „zwykłego” prezentu, a nie mnie klęczącego na jednym kolanie i proszącego ją o rękę.

Na pierścionek odkładałem przez pół roku. Zaoszczędziłem 2 tysiące złotych i mam nadzieję, że to wystarczy. Odłożyłbym więcej, ale ostatnio w firmie się nie przelewa i zredukowali płace, specjalista ds. zakupów Stargard Szczeciński. Wera zasługuje na pierścionek i za 10 tysięcy złotych, ale nie przesadzajmy. Taki za 2 tysiące też będzie dobry.