Gdy przed podjęciem pracy na stanowisku specjalisty ds. zakupów orientowałem się w sprawach warunków zatrudnienia na tej posadzie, dowiedziałem się, że pracownicy odpowiedzialni za zakupy mogą zarobić od trzech do ośmiu tysięcy złotych brutto miesięcznie, a dodatkowo mogą liczyć na samochód służbowy i telefon. Poznań jest jednym z największych i najprężniej rozwijających się miast w Polsce, dlatego wydawało mi się, że zarobki na stanowisku specjalisty muszą w tym mieście oscylować przy górnej granicy podanego przedziału. Nawet mimo braku doświadczenia w zawodzie, spodziewałem się pensji na poziomie co najmniej 3 tysięcy złotych netto miesięcznie.

27Niestety, gdy w końcu, po wielu trudach udało mi się otrzymać propozycję pracy specjalisty ds. zakupów, zaproponowane mi warunki finansowe okazały się dużo niższe niż te, o których marzyłem. W trakcie rozmów kwalifikacyjnych podawałem moje oczekiwania finansowe, jednak jak widać komisja rekrutacyjna nie wzięła ich wcale pod uwagę lub uważała za zwykły żart. Niby Poznań takie duże miasto, zatrudniająca mnie firma jest duża i zanana, a ja na stanowisku specjalisty zarabiam zaledwie 2300 zł na rękę. Trochę mało jak na osobę odpowiedzialną za zakupy robione dla całej firmy, specjalista ds. zakupów Poznań.

Pracodawca obiecał mi, że za paręnaście miesięcy dobrej pracy na swoim stanowisku będę mógł ubiegać się o podwyżkę, jednak nikt mi nie gwarantuje jej przyznania. Nie chcę zarabiać tyle, co jakiś przeciętny pracownik – w końcu jestem specjalistą i należy mi się wysoka pensja!